- Ona mieszka w pieczarach Seripa
weekend majowy w bieszczadach |huomenlahjakuvaus |choroby
„— Ona mieszka w pieczarach Seripa — pomarszczony palec staruchy wskazywał daleki, skalisty cypel. — Ona jest zła, tuan. Ona kala to święte miejsce. Wie, że nikt jej stamtąd nie wypędzi. Łódź ze zwłokami Seripa zakotwiczyła o zachodzie słońca. Następnego dnia, o świcie, nie było po łodzi ani śladu, a na tym miejscu wyrosły zt morza święte skały.
— Pangiran, mówisz, że ona żyje! — Aird był wzruszony.
Pangiran Alimah uśmiechnęła się smutno.
— Tuan — rzekła — czyż nie jest tak, jak mówią Czyż nie jest prawdą, że serce tuana bije tylko dla niej
— Ałe... ale...
— Jest piękna i zła — starczy głos brzmiał cicho, lecz stanowczo. — Równie mądra, jak niedobra. Wie, że ludzie są ślepi. Dla wszystkich jest duchem, Duchem Wielkiej Białej Śmierci. Chodzi po ziemi i niesie ludziom Wielki Biały Strach. Lecz ja jestem stara i zrobiłam pielgrzymkę. Wiem, że kradnie ofiary, które składamy bogom, i z tego żyje, tuan. Wiem! Ja, Pangiran Haji Alimah binti Pangiran Haji Mahomet, wiem wszystko... V dniach, które minęły, nosiłam ją na ręku... Była córką tuana CranfieJda i nieznanej pani. Córka zrodzona z grzechu jest przeklęta na zawsze i musi za to zapłacić!
Aird uniósł się z krzesła i stanął nad starą, pomarszczoną kobietą. Twarz miał zastygłą w gniewie. Pangiran stała bez lęku. Na ścieżce rozległy się kroki i po chwili ukazał się sierżant. Aird usiadł. Zimny pot wystąpił mu na czoło, gdy zdał sobie sprawę, że chciał uderzyć staruszkę.“(13)
„— Ona mieszka w pieczarach Seripa — pomarszczony palec staruchy wskazywał daleki, skalisty cypel. — Ona jest zła, tuan. Ona kala to święte miejsce. Wie, że nikt jej stamtąd nie wypędzi. Łódź ze zwłokami Seripa zakotwiczyła o zachodzie słońca. Następnego dnia, o świcie, nie było po łodzi ani śladu, a na tym miejscu wyrosły zt morza święte skały.
— Pangiran, mówisz, że ona żyje! — Aird był wzruszony.
Pangiran Alimah uśmiechnęła się smutno.
— Tuan — rzekła — czyż nie jest tak, jak mówią Czyż nie jest prawdą, że serce tuana bije tylko dla niej
— Ałe... ale...
— Jest piękna i zła — starczy głos brzmiał cicho, lecz stanowczo. — Równie mądra, jak niedobra. Wie, że ludzie są ślepi. Dla wszystkich jest duchem, Duchem Wielkiej Białej Śmierci. Chodzi po ziemi i niesie ludziom Wielki Biały Strach. Lecz ja jestem stara i zrobiłam pielgrzymkę. Wiem, że kradnie ofiary, które składamy bogom, i z tego żyje, tuan. Wiem! Ja, Pangiran Haji Alimah binti Pangiran Haji Mahomet, wiem wszystko... V dniach, które minęły, nosiłam ją na ręku... Była córką tuana CranfieJda i nieznanej pani. Córka zrodzona z grzechu jest przeklęta na zawsze i musi za to zapłacić!
Aird uniósł się z krzesła i stanął nad starą, pomarszczoną kobietą. Twarz miał zastygłą w gniewie. Pangiran stała bez lęku. Na ścieżce rozległy się kroki i po chwili ukazał się sierżant. Aird usiadł. Zimny pot wystąpił mu na czoło, gdy zdał sobie sprawę, że chciał uderzyć staruszkę.“(13)
<<<< Zdaje się że w tej chwili
| w święta Maryi odprawiania >>>>